Zamieszczam tutaj podsumowanie objawów jakie miałam, ich rozwój, nasilenie i przeobrażanie na wszystkich etapach przechodzenia choroby. Pogrupowałam je na cztery kategorie objęte osobnymi ramami czasowymi wyróżniającymi się w trakcie przebiegu choroby.
1. Okres poprzedzający umowny dzień pierwszy choroby (czyli dzień pojawienia się charakterystycznego bólu).
- zaburzenia równowagi
- nadwrażliwość na światło i dźwięki
- kłucie na wysokości czoła, nad uszami, w okolicach szyi
- ból za uszami
- lekkie i krótkotrwałe bóle głowy
- ból pleców, w szczególności na wysokości łopatek
2. Okres chorowania (czyli od pierwszego charakterystycznego bólu do zabiegu wykonania tzw. "łatki".
- ostry, uciskający ból głowy na wysokości brwi, pomiędzy nimi oraz rozchodzący się na boki
- uczucie zaciskania się czaszki
- uczucie wyrywania/ciągnięcia kręgów kręgosłupa szyjnego
- uczucie pieczenia w czole
- uczucie miażdżenia za uszami
- ucisk od czubka głowy
- ciągnięcie w dół na karku i za uszami
- sztywność karku, niemożność opuszczenia głowy
- dalsze zaburzenia równowagi, niestabilność
- dalsza nadwrażliwość na światło i dźwięk
- utrzymujący się ból w okolicy łopatek
- niemożność koncentracji, utrzymania uwagi, utrudnione myślenie, otępienie
- problemy z pamięcią
- szumy uszne, zatykanie uszu i piszczenie w uszach. Szumy, zatykanie i głośne pulsowanie były bardzo wyraźne szczególnie przy zmienianiu pozycji podczas snu. Wystarczyło, że uniosłam głowę, a pojawiały się dość intensywnie. Kiedy położyłam się znowu na płasko - ustępowały po około minucie.
- utrzymujący się zapach/metaliczny smak na ogół równolegle z szumami
- większość objawów związanych z bólem ustępujące w pozycji leżącej i powraca przy pionizacji - jest to objaw bardzo charakterystyczny przy zespole podciśnienia śródczaszkowego. W moim przypadku dzięki szczególnemu zwrócenia uwagi lekarzy na ten objaw zostałam poprawnie zdiagnozowana, gdyż okazał się on decydujący!
- Ból pojawiał się i znikał coraz bardziej nieregularnie. Bywały dni, że prawie nic mi nie dolegało, a dopiero po wielu (nawet przechodzonych) godzinach ból wracał. Nie miało to raczej związku z przyjmowaniem tabletek przeciwbólowych, bo kiedy je brałam, ból nie ustępował, bo były za słabe.
- zaczęły się też pojawiać pewne odstępstwa od zasady, wedle której ból miał pojawiać się tylko przy pionizacji. Głowa bolała mnie bardzo już nawet wtedy, kiedy leżałam i to też nie zawsze.
- zaczęły się pojawiać bardzo silne pulsacyjne bóle po bokach głowy (możliwe, że miało to związek z podkrwawieniami, które u mnie wystąpiły powodując powstanie krwiaków właśnie po bokach głowy)
- zadyszka, brak kondycji, bardzo duże osłabienie
3. Okres po zabiegu nastrzyknięcia krwi własnej ("łatki") do ostatniego rezonansu kontrolnego przed powrotem do pracy - rekonwalescencja.
- utrzymujące się szumy uszne i zatykanie się uszu, szczególnie przy zmianie pozycji, przy wstawaniu.
- spontaniczne, nie spowodowane ruchem piszczenie w uszach
- uczucie obciążenia na wysokości karku
- sporadyczne kłucia w różnych częściach głowy
- sporadyczne silne bóle głowy
- pieczenie głowy oraz na wysokości czoła
- bóle twarzy (podobne do zatokowych bólów)
- uczucie mrowienia albo wyładowania elektrycznego na środku czoła rozchodzące się na boki ("błyskawice")
4. Okres dodatkowo przedłużonej rekonwalescencji aż do około sześciu miesięcy po zabiegu.
- codzienne szumy i piszczenie w uszach oraz zatykanie,szczególnie przy zmianie pozycji albo wstawaniu. Bywają też spontaniczne, czyli takie, kiedy jestem w stanie spoczynku.
- sporadyczne kłucie w różnych częściach głowy
- sporadyczne słabe i krótko trwające bóle głowy
Mniej więcej od tego okresu nie doświadczam już żadnych objawów. Piszę to uaktualnienie dokładnie rok po powrocie do pracy, czyli prawie półtora roku po zabiegu. Wszystko dobrze się skończyło, jestem sprawna i zdrowa. Zabrakło tylko badania kontrolnego, które musiałam odłożyć ze względu na pandemię Covid - 19 oraz ciążę. Jeśli je wykonam - załączę informację, choć wiem, że nie mam już zespołu podciśnienia śródczaszkowego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz